Kilka dni temu jechałem ze znajomym w dłuższą drogę i była okazja do pogadania o tym i owym. Takie trochę "nocne Polaków rozmowy" tyle że rano i w samochodzie, więc bez procentów. Tematów było dużo, ale oczywiście w końcu zeszło na politykę. Bo jakże by to było tak bez polityki w polskim gronie. A skoro polityka to wiadomo... narzekanie i psioczenie na polską, pożal się Boże, klasę polityczną, która z klasą to może ma wspólną jedynie nazwę, ewentualnie konto na "Naszej Klasie". I tak w trakcie głośnego zastanawiania się nad powodami obecnego spsienia, czy mówiąc delikatniej, zepsucia sceny politycznej skrystalizowała mi się taka myśl, która od dawna chodziła mi po głowie. Padło pytanie znajomego, dlaczego w latach 20-tych wszystkie, lub niemal wszystkie ważne parti...
Futraki jakie są każdy widzi
W pierwszej chwili myślałam, że na pierwszym zdjęciu jest Zuza:)
OdpowiedzUsuńZabawa i dla dzieci i dla rodziców. W takim zamku zawsze łatwiej rozpoznać księżniczkę albo po prostu nią być poznając bliżej historię. U nas od wczoraj zaczyna zamykać się epoka kłamców i kłamaczy... Będziemy prostować historię, aby wnukom żyło się po katolicku. Rok Miłosierdzia przybliża nas do 1050 rocznicy chrztu. Wracajmy do epoki ... królewskiej! Pozdrawiamy nocnych blogowiczów!
OdpowiedzUsuń