Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą aparat

Suplement niedzielny

Ktoś tu mnie wywołał do tablicy i o jakiś fotograficzny suplement prosił? Na razie taki mały, niedzielny. A mały nie tylko z braku czasu na wrzucenie większego, ale też z powodu mojego gapiostwa. Otóż byłoby tych zdjęć więcej, bo zrobiłem ich naprawdę sporo i to na pewno wspaniałych, tylko... karta do aparatu (przy okazji jeszcze raz dziękuję darczyńcom) została w ciepłym i wygodnym czytniku kart w komputerze, a komputer stał sobie spokojnie w równie ciepłym i wygodnym salonie. Krótko mówiąc, zdjęcia się nie zapisały, a te które zrobiłem pochodzą z komórki, która znów okazała się najlepszym aparatem (czyli takim który się ma przy sobie). Dwa z nich poniżej. Oglądajcie powoli, bo więcej nie będzie ;)