Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2012
Wczoraj byłem na łyżwach z wujkiem i ciocią.
Tata mi kupił bluzkę z Angry Birds.
A niespodziewanie idę jutro też na łyżwy z koleżanką.
Dzisiaj może tata mi kupi bluzę z futrem żebym nie chodził w bluzie i kurtce.
 Nie mogę się doczekać do jutra ale dzisiaj było i będzie fajnie:)

Czas przez palce

Przecieka nam ten czas przez palce. I ten wielki Czas, przez który starzejemy się coraz bardziej, i ten mały czas przyziemny, który przemija niby powoli wraz z każdym dniem, a jednocześnie ciągle go brakuje.
Od powrotu z Polski minęły już niemal dwa tygodnie, a my wciąż mamy wrażenie, że to było niemal wczoraj mimo, że tyle się od tamtej pory wydarzyło. Nie mamy prawie czasu usiąść i pogadać, nie mamy czasu dla siebie, nie mamy chwili, żeby poleżeć z herbatą i książką, nie mamy wolnych godzin i minut, żeby zagrać w cokolwiek, albo chociaż posiedzieć z dziećmi.
A to wszystko przez Winterval, jedyny w swoim rodzaju festiwal, który od 30 listopada rozwija swoje skrzydła w Waterford. Nieskromnie powiem, że mamy w nim swój skromny udział. O tym udziale bardzo ładnie napisał Piotr, więc powtarzać się nie będę, a o samym festiwalu napiszę może coś więcej na jego podsumowanie.
Na razie Winterval odbiera nam czas wolny, ale daje kupę radości i satysfakcji, oraz dużo dobrych słów od ludzi odwie…