Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2015

Mały aniołek

Właśnie wspólnie z panną Zuzanną ozdobiliśmy takie jedno zdjęcie. A potem panna Zuzanna wymyśliła tytuł tego wpisu.
Zatem proszę podziwiać naszą radosną twórczość :)

Mina

Nie, spokojnie, żadna mina nie wybuchła. Minę, o której mowa robi niejaka Helka, która bywa też określana młodszą średnią córką, w odróżnieniu od starszej średniej, zwanej powszechniej Zuzką. Owa młodsza średnia ma charakterek dość pogodny i zabawny, ale jednocześnie mocno psotny. I doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że psoci niczym mały nicpoń, ale wiele sobie z tego nie robi, bo jednocześnie potrafi być tak zabawna i rozbrajająca, że doprawdy trudno się złościć. Chociaż czasami skarcić trzeba za jakieś nagłe huknięcie starszej siostry książką w głowę lub równie niespodziewane przytulenie się do ręki brata ostrymi jak szpilki zębami. A kiedy panienka Helka psoci, robi taką minę, o której mowa w tytule. A mina wygląda tak:

Siostry

Dzieli je rok i siedem miesięcy. Jednocześnie obie są małe, ale jedna zdecydowanie mniejsza. Jednocześnie obie jeszcze nowe na tym świecie, ale jedna już niemal się z tym światem komunikuje, a druga potrafi jedynie płaczem coś zakomunikować. Jedna jest małą siostrą, a druga dużą, chociaż jednocześnie małą dla swojej dużej siostry. Ot, futracze paradoksy :)