Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą małpa

Wyjątkowe selfie

Jakiś czas temu, wcale nie tak znów długi, zdarzyło mi się zabrać dwa maluchy nasze (które wcale nie są już takie małe) do stolicy pięknego irlandzkieggo kraju i pokazać kilka żywych zwierząt (oraz parę nie do końca żywych). Pogoda sprzyjała, zwierzęta były całkiem chętne do pokazywania siebie, a obie dziewczynki zachwycone i flamingami i pingwinami i resztą garmażerii, czy menażerii. Jak się okazało najśmieszniejsze imię w całym ZOO ma zwierzak zwany Bongo. Dziewczyny śmiały się z 15 minut. A potem jeszcze czasami sobie przypominały i zaśmiewały się znowu. Przynajmniej do chwili kiedy nie padły w samochodzie w drodze powrotnej. A mniej więcej w połowie zwiedzania ZOO udało mi się zrobić wyjątkowe selfie z Helką i Dosią. Niniejszym prezentuję je poniżej. Proszę nie regulować odbiorników. Na szczęście żadna z nich nie jest ani trochę podobna do taty :)