Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą starszaki

Młodziaki

Starszaki wyjechały na wakacje do dziadków, cioć, wujków, więc my niczym młode małżeństwo z małymi dziećmi spędzamy czas na relaksie. Na przykład nad morzem, w naszej ulubionej kawiarni Moe's. Przygrywa nam Ed Sheeran, dzieci jedzą muffiny, my małą kolację. Jest uroczo, tym bardziej że pogoda nas całkiem rozpieszcza. Dobrze nam tak.

Nowa potrawa

Dziś szef kuchni serwuje nową potrawę - Helkę w klockach. Korzystając z nieobecności żony i starszych dzieci zrobiliśmy z maluchami małe pobojowisko klockowe, a potem usiłując je jakoś posprzątać (bezskutecznie dodam), udało się nam zakopać niemal całą Helkę. Ot, takie wieczorne zabawy taty z córkami.

Latające starszaki

Zupełnie niespodziewanie wylądowaliśmy dziś na nowym placu zabaw w Tramore. Na tyle niespodziewanie, że byliśmy na to kompletnie nieprzygotowani ubraniowo, więc był to raczej zwiad bojowy w tym miejscu niż faktyczne odwiedziny. Zimna mgła dość szybko nas wypędziła, ale nie na tyle szybko żeby Zuzka z Frankiem nie skorzystali z fantastycznej huśtawki, która pozwala na prawdziwe bujanie w obłokach. Szczególnie jeśli te obłoki dotykają ziemi, tak jak to miało miejsce dziś. Zresztą zobaczcie sami.