Pogoda dziś nie rozpieszcza, więc wróćmy wspomnieniami do ubiegłego weekendu, kiedy to Waterford zapełniło się namiotami i innymi przybytkami pomagającymi zapełnić brzuchy smakołykami. Czyli mówiąc po ludzku, w mieście odbył się Harvest Festival, na którym jedną z atrakcji były pierogi własnoręcznie lepione i podawane przez żonę moją szanowną. A że ani żona ani tym bardziej pierogi sroce spod ogona nie wypadły, stoisko Taste of Poland cieszyło się zasłużonym powodzeniem nie tylko wśród polskojęzycznego tłumu, ale głównie wśród Irlandczyków znających już (i lubiacych) polskie przysmaki.
Iwka, i jej pomocnicy, dwoili się i troili, żeby każdemu zaserwować pierogi najwyższej klasy, a ja tymczasem przechadzałem się z dziećmi, witałem polski zespół ludowy z Ennis, próbowałem przysmaków tu i tam, donosiłem cebulę do pierogarni i ogólnie miałem trochę relaksu. A w wolnej chwili jakieś jeszcze zdjęcia zrobiłem.
Skutki ich robienia możecie podziwiać poniżej. Ewentualnie możecie nie podziwiać, tylko zwyczajnie obejrzeć.
Kilka dni temu jechałem ze znajomym w dłuższą drogę i była okazja do pogadania o tym i owym. Takie trochę "nocne Polaków rozmowy" tyle że rano i w samochodzie, więc bez procentów. Tematów było dużo, ale oczywiście w końcu zeszło na politykę. Bo jakże by to było tak bez polityki w polskim gronie. A skoro polityka to wiadomo... narzekanie i psioczenie na polską, pożal się Boże, klasę polityczną, która z klasą to może ma wspólną jedynie nazwę, ewentualnie konto na "Naszej Klasie". I tak w trakcie głośnego zastanawiania się nad powodami obecnego spsienia, czy mówiąc delikatniej, zepsucia sceny politycznej skrystalizowała mi się taka myśl, która od dawna chodziła mi po głowie. Padło pytanie znajomego, dlaczego w latach 20-tych wszystkie, lub niemal wszystkie ważne parti...
Czuję ten zapach i smak pierogów robionych przez piękną kuchareczkę i podawanych przez takiego przystojnego kelnera... Mniam mniam! Ja mogę się pochwalić, że niebawem i u mnie w domu będą pyszności, bo bór darzy mojemu mężowi i jego kompanom. Pozdrawiam wszystkich!
OdpowiedzUsuń