Święta Bożego Narodzenia już się powoli kończą, więc żeby jeszcze się wyrobić przed ich końcem, właśnie dziś składam tym z naszych czytelników, którzy nie pękli od nadmiaru świątecznych potraw, najserdeczniejsze życzenia Wesołych Świąt. A w tym roku życzymy ich w rozszerzonym składzie, który na obrazku poniżej.
Kilka dni temu jechałem ze znajomym w dłuższą drogę i była okazja do pogadania o tym i owym. Takie trochę "nocne Polaków rozmowy" tyle że rano i w samochodzie, więc bez procentów. Tematów było dużo, ale oczywiście w końcu zeszło na politykę. Bo jakże by to było tak bez polityki w polskim gronie. A skoro polityka to wiadomo... narzekanie i psioczenie na polską, pożal się Boże, klasę polityczną, która z klasą to może ma wspólną jedynie nazwę, ewentualnie konto na "Naszej Klasie". I tak w trakcie głośnego zastanawiania się nad powodami obecnego spsienia, czy mówiąc delikatniej, zepsucia sceny politycznej skrystalizowała mi się taka myśl, która od dawna chodziła mi po głowie. Padło pytanie znajomego, dlaczego w latach 20-tych wszystkie, lub niemal wszystkie ważne parti...
Dobry skład to podstawa:) Wszystkiego najlepszego dla Was!
OdpowiedzUsuńJa bym coś sensownego napisał, ale niestety pękłem z przeżarcia w okolicach drugiego dnia świąt, więc teraz nawet palcem nie kiwnę... ;)
OdpowiedzUsuńOooo super zdjęcie i superrrrr spotkanie! Kocham Was wszystkich i ściskam Noworocznie życząc błogosławieństwa Bożej Dzieciny na każdy dzień Roku 2016!
OdpowiedzUsuń