Doczekaliśmy i tego momentu i takiej chwili. Luźniejszy dzień warsztatowy i mój ozdrowieńczy pobańkowy stan, jak i motywacja babciowa spowodowały były , iż ... Hobbit II został wczoraj przed nas obejrzany! Super film, super wieczór, super towarzystwo mężowe. Polecamy wszystkim film i randkowanie. Chapeau bas z naszych głów przed Babcią Elą, za wnuczkowanie opieki. Tz- za opiekę nad wnuczkami :)
Kilka dni temu jechałem ze znajomym w dłuższą drogę i była okazja do pogadania o tym i owym. Takie trochę "nocne Polaków rozmowy" tyle że rano i w samochodzie, więc bez procentów. Tematów było dużo, ale oczywiście w końcu zeszło na politykę. Bo jakże by to było tak bez polityki w polskim gronie. A skoro polityka to wiadomo... narzekanie i psioczenie na polską, pożal się Boże, klasę polityczną, która z klasą to może ma wspólną jedynie nazwę, ewentualnie konto na "Naszej Klasie". I tak w trakcie głośnego zastanawiania się nad powodami obecnego spsienia, czy mówiąc delikatniej, zepsucia sceny politycznej skrystalizowała mi się taka myśl, która od dawna chodziła mi po głowie. Padło pytanie znajomego, dlaczego w latach 20-tych wszystkie, lub niemal wszystkie ważne parti...
to mi uświadomiło, że ...... już nie pamiętam kiedy i na czym byłam ostatnio w kinie. Ostatni film jaki kojarzę i był obejrzany właśnie w takim przybytku kultury to film o Edit Piaf. Ale kurcze, to już z 5-6 lat temu było....uuuu
OdpowiedzUsuńNam też się zadko zdarza. Przede wszystkim nie za bardzo jest wogóle na co chodzić do kina. Adaptacja Tolkiena owszem w kinie polecam. A reszta? Spokojnie da rade jak wyjdzie n'a plytach.
OdpowiedzUsuń