sobota, 13 września 2014

Dożynki!

Nieubłaganie nadchodzi jesień, ale jeszcze nie dziś, jeszcze niech nie spieszy. Bo dziś (i jutro) mamy w mieście dożynki, czyli Harvest Festival. Nieco mniejszy niż jeszcze dwa lata temu, nieco uboższy w różnorodności smakowe, ale i tak warty odwiedzin.
A skoro warty to i my go odwiedziliśmy. I nie żałujemy. Trochę było oglądania, jakieś zwierzaki, jakieś plastry miodu z prawdziwego ula, jakieś dekoracje z taczek i takie tam. Trochę było jedzenia, głównie jakieś lokalne hamburgery, pieczone świnie czy inne kurczaki, gdzieś się przewinęło coś egzotycznego albo jakieś słodkości.
Conieco skosztowaliśmy ale najważniejsze że parę miłych chwil spędziliśmy razem. I dzieci się nawet nie kłóciły za bardzo.
A Helka przez chwilę była Wikingiem :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz