piątek, 29 stycznia 2016

Jowejek

Tydzień temu Helka pożyczyła od kolegi rowerek. Taki bez pedałów, w sam raz dla niej. I uwielbia go od pierwszego wejrzenia.
Niestety dla Helki podobnym uczuciem do rowerka zapałała Dosia.
I konflikt gotowy. Nie walczą intensywnie, ale zdarza się że obie maja ochotę na przejażdżkę i wtedy... mamy sytuację ze zdjęcia.
Helka czeka cierpliwie (do czasu), a Dośka w kaszę sobie nie da dmuchać i cierpliwość siostry testuje do granic. A czasami i poza nie.

3 komentarze:

  1. "Bez pedałów, w sam raz dla niej" :) hehe ...#makemyday :)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Bez pedałów, w sam raz dla niej" :) hehe ...#makemyday :)

    OdpowiedzUsuń