niedziela, 8 lutego 2015

Latające starszaki

Zupełnie niespodziewanie wylądowaliśmy dziś na nowym placu zabaw w Tramore. Na tyle niespodziewanie, że byliśmy na to kompletnie nieprzygotowani ubraniowo, więc był to raczej zwiad bojowy w tym miejscu niż faktyczne odwiedziny. Zimna mgła dość szybko nas wypędziła, ale nie na tyle szybko żeby Zuzka z Frankiem nie skorzystali z fantastycznej huśtawki, która pozwala na prawdziwe bujanie w obłokach. Szczególnie jeśli te obłoki dotykają ziemi, tak jak to miało miejsce dziś.
Zresztą zobaczcie sami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz