środa, 17 kwietnia 2013

Wszystko rośnie...


Cztery odmiany pomidorów, rzodkiewka, szpinak, trzy rodzaje sałaty, czosnek, jeden seler naciowy i jedna cukinia kulista, brokuł, dwa kalafiory, sześć jarmuży, pory, bób i to dwa rodzaje, fasolka zółta i zielona szparagowa, papryki...
Z ziół i ziółek : rumianek, trawa cytrynowa, stewia, lubczyk, oregano, bazyli dwie odmiany, koper, czomber, estragon, rozmaryn, kocimiętka, szałwia, mięta, majeranek, tymianek, pietruszka naciowa.
Z tropikalnych to czekamy na wykiełkowanie antyrakowej gravioli która będzie drzewem.
Owoce? truskawki, i czerwone porzeczki i agrest (choć marzą mi się poziomki...i poluję nadal na nasionka :)
Kwiaty? A proszę: dwie róże, tuzin irysów, żonkile, mieczyki, smolinosy.
Powyższe na naszych kilkunastu metrach kwadratowych trawnika za domem...i z jest to maksymalne poszerzenie eksperymentu sprzed roku, i uprawa skrzynkowa czyli ... kombinuj człowiecze jak NIE nakarmić powyższym ślimaków. 


No i najzacniejsze z ziarenek : On lub Ona. Ma jeszcze urosnąć z kilkadziesiąt deko. Tuczę więc dziecię maksymalnie, bo nie zapowiada się "masive baby", nie pójdzie w ślady siostry tylko brata. Co ... nie znaczy, że przekonani jesteśmy co do płciowych przeczuć...
Ktoś WIE kogo nam tutaj po-trze-ba :) A my przyjmiemy z utęsknieniem :)
Znamy już termin narodzin - acz nie podamy, zaglądajcie do nas bo to już niedługo :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz